Wydawać by się mogło, że technologia oraz technika, są już na świecie tak bardzo zaawansowane, że nie ma możliwości, by natura mogła o czymkolwiek podejmować decyzje za nas. Wielu ludzi śmiało się ze skoków narciarskich, twierdząc, że sport ten jest starodawny, bo każdy konkurs może być zniszczony przez kiepską pogodę. Co zatem ci sami ludzie powiedzą na to, że przecież dokładnie tak samo zniszczony może być bieg formuły pierwszej? W kolejnych wyścigach F1 wcale nie wygrywają zawsze najlepsi kierowcy, lecz przede wszystkim ci ludzie, którzy poradzili sobie z wyzwaniami stawianymi przez pogodę. Nawet Lewis Hamilton nie jest w stanie wygrać wyścigu w momencie, gdy posiada ogumienie niepasujące do padającego deszczu.
Nawet tak dobry kierowca może bardzo szybko stracić panowanie nad samochodem. Okazuje się zatem, że również najbogatszy sport świata w dużej mierze uzależniony jest od warunków pogodowych, a taka sytuacja nie ma prawa bytu. Jeśli inwestuje się w tą dyscyplinę setki milionów dolarów to wgrywać powinni najlepsi, a nie ci, którzy mieli najwięcej szczęścia.
Copyright @ 2010 Lewis Hamilton i Formuła 1