W Polsce brak dróg, na których kierowca mógł by rozwinąć wyższe prędkości i sprawdzić osiągi własnego auta.
Nasze autostrady są obwarowane ograniczeniami prędkości. W Niemczech takich ograniczeń nie ma i wcale nie wzrosła tak liczba wypadków spowodowanych niedostosowaniem prędkości do warunków panujących na drodze. Nie dziwi w związku z tym, że młodzi, krewcy kierowcy pragną sprawdzić jaką maksymalną prędkość są w stanie osiągnąć ich maszyny. Jeśli w mieście znajduje się dłuższy odcinek drogi bez zakrętów i w miarę przyzwoitej pod względem nawierzchni, lub też jeżeli w okolicach miasta znajduje się na przykład nieczynny pas startowy, wówczas wysoce prawdopodobne jest, że odbywają się tam nielegalne miejskie wyścigi. Duch rywalizacji sprawia, że młodzi ludzie pragną poczuć się jak kierowcy formuły jeden i ścigać, ze swoimi równolatkami. Po co? By zaspokoić próżne męskie ego i przekonać zebranych o wyższości własnego auta nad autem przeciwnika. Pamiętajmy jednak, że takie wyścigi są w Polsce nielegalne.
Copyright @ 2010 Lewis Hamilton i Formuła 1