Większość chłopców już od dziecka bawi się samochodzikami. Początkowo są to dość duże, drewniane lu plastykowe modele. Ku uciesze tatusiów małe brzdące pędzą nimi po dywanach, omijając przy tym stoły, krzesła i kanapy. Wydają przy tym charakterystyczne odgłosu pracującego silnika. Później drewniane modele, zostają zastąpione małymi, metalowymi i fikuśnymi resorakami. Wtedy to też chłopcy zaczynają bawić się w wyścigi formuły jeden, budują tory jazdy z przeszkodami i warsztatami naprawczymi. Wczesny wiek dorastania to natomiast zdalnie sterowane modele, które dzięki krótkofalówce poruszają się z pędem po dywanie.
No i cóż, fascynacja samochodami nie kończy się wraz z okresem nastolatka. Najpierw chłopcy jak najwcześniej chcą zdać egzamin na prawo jazdy, później gdy już mają wymarzone prawko pożyczają samochód od rodziców. Za pierwsze zarobione pieniądze kupują wieloletniego, wysłużonego już volkswagena. Jest on ich prawdziwą dumą, później co rusz zmieniają auto. Gdy już mają lat trzydzieści kilka, ich ambicją ciągle jest lepsze i szybsze auto.
Copyright @ 2010 Lewis Hamilton i Formuła 1